Dorota Grycz
Z Bajką związana jest właściwie przez całe swoje życie. W dzieciństwie, jak każde polskie dziecko na Zaolziu, była wiernym widzem teatrzyku, zaś od roku 1997 (z małą przerwą) jest aktorką Sceny Lalek Bajka Teatru Cieszyńskiego. Praca w teatrze lalkowym jest dla niej spełnionym marzeniem.
„Praca w Bajce jest bardzo różnorodna i właściwie nieustannie nas czymś zaskakuje. W każdym przedstawieniu pracujemy z innym rodzajem lalek, zapoznajemy się z nieco innym ich prowadzeniem. To twórcze podejście nie przestaje mnie inspirować i cieszyć.
Chciałabym też wspomnieć o projektach zrealizowanych wspólnie ze Sceną Polską TC, chodzi na przykład o spektakl Syrenka, czy ze Scena Czeską – Prodaná nevěsta. Jak widać, Bajka stawia nam ciągle nowe wyzwania i właśnie to w mojej pracy najbardziej mnie pociąga.”
Ról, które wypełniły jej życie aktorskie, było wiele, jak to w Bajce, gdzie każdy nawet w ramach jednego spektaklu gra kilka postaci. Z nostalgią wspomina np. Koziołka Matołka czy też Czarną Kózkę z przedstawienia O Wilku i Kózce (r. 2000). Zdaje się, że granie kózek – jak sama z uśmiechem stwierdza – stało się jej przeznaczeniem. Z aktualnych tytułów uwielbia Arkę Noego, O kiju samobiju, Łabędzie z krainy Erin oraz Podróże Guliwera.
„Uśmiech na twarzach dzieci i radość w ich oczach są tym, co nadaje sens mojej pracy i co mnie wzbogaca.”











